INSTYTUT MIŁOSIERDZIA BOŻEGO
main


Jesteśmy świeckim żeńskim instytutem życia konsekrowanego, mieszkamy i apostołujemy na terenie Polski, Brazylii, USA oraz Włoch, Litwy i Ukrainy.

Nie prowadzimy życia wspólnego. Swoją codzienną modlitwą, pracą, postawą i świadectwem staramy się przemieniać świat "od wewnątrz". Wszystkie kobiety, które noszą w sercu pragnienie życia konsekrowanego, a jednocześnie chcą pozostać w życiu świeckim, wykonując swój zawód i utrzymując kontakt z najbliższą rodziną, zapraszamy do bliższego poznania naszego charyzmatu i sposobu życia.

Historia obrazu Jezusa Miłosiernego


image 2

obraz namalowany przez E.Kazimirowskiego

image 2

obraz autorstwa L.Ślendzińskiego

image 2

obraz autorstwa A.Hyły

image 2

MB Miłosierdzia

Aby zagłębić się w historię wizerunku Jezusa Miłosiernego, warto odbyć pielgrzymkę do Wilna - Miasta Miłosierdzia, gdzie powstał pierwszy obraz. Chodząc brukowanymi uliczkami Wilna, łatwo wyobrazić sobie ks. Michała Sopoćkę oraz s.Faustynę, przemierzających codzienną drogę życia pośród wielu zwyczajnych obowiązków i nadzwyczajnych doświadczeń wewnętrznych.

22 lutego 1931 r. w Płocku, podczas pierwszego objawienia, s.Faustyna otrzymała polecenie wymalowania obrazu, według rysunku, który widziała, z podpisem "Jezu Ufam Tobie". (Dzienniczek 47-53).

Realizacja tego polecenia nie była łatwa. S.Faustyna nie miała środków materialnych ani zdolności plastycznych. Po ślubach wieczystych (25 maja 1933 r.) została przeniesiona do domu w Wilnie. Poznała tam ks. M.Sopoćkę, który stał się jej spowiednikiem i kierownikiem duchowym.

Ks. M.Sopoćko mieszkał w jednym domu z malarzem Eugeniuszem Kazimirowskim. W styczniu 1934 r. "(...) wiedziony raczej ciekawością jaki to będzie obraz, niż wiarą w prawdziwość tych widzeń, poprosił artystę o namalowanie tego obrazu" ("Wspomnienia" ks. M.Sopoćki). Proces malowania trwał ponad pół roku. S.Faustyna raz w tygodniu przychodziła do pracowni, gdzie w obecności ks. M.Sopoćki udzielała artyście wskazówek, aby postać Jezusa odtworzyć zgodnie z widzeniem. Obecnie w domu, gdzie malowany był obraz, znajduje się Siedziba Wileńskiego Domu Sióstr Jezusa Miłosiernego. Pracownię E.Kazimirowskiego zamieniono zaś na kaplicę (ul.Rassu 4a).

Po raz pierwszy obraz wystawiono w dniach 26-28 kwietnia 1935 r. Publiczną cześć odbierał w oknie galerii przy kaplicy Matki Bożej Miłosierdzia z Ostrej Bramie w Wilnie. Miało to miejsce podczas obchodów 1900-lecia Odkupienia Świata. Ostatni dzień uroczystości przypadał na pierwszą niedzielę po Wielkanocy - dzisiaj obchodzimy w tym dniu Niedzielę Miłosierdzia Bożego.

W latach 1939-1945 obraz musiał być okresowo ukrywany ze względu na zagrożenie podczas działań wojennych.

W dniu 4 kwietnia 1937 r. bp Romuald Jałbrzykowski wydał pozwolenie na poświęcenie obrazu i oddanie go do publicznej czci w kościele Św. Michała w Wilnie. Wizerunek Jezusa Miłosiernego gdzie wisiał tam do 1948 r., kiedy to świątynia została zamknięta przez władze komunistyczne. Dzisiaj w budynku kościoła znajduje się Muzeum Dziedzictwa Sakralnego, a w miejsce oryginału obrazu powieszono kopię (ul. Šv. Mykolo 9).

Do 1956 r. obraz znajdował się najpierw w rękach prywatnych. Dla bezpieczeństwa, płótno zwinięto w rulon i ukryto na strychu. Następnie obraz był zdeponowany w kościele Św. Ducha w Wilnie.

W porozumieniu z ks. M.Spoćką, w 1956 r. obraz został przekazany ks. Józefowi Grasewiczowi. W ten sposób trafił do parafii w Nowej Rudzie (dzisiejsza Białoruś), gdzie znajdował się do 1986 r. Lokalni parafianie otaczali wizerunek czcią. Niestety, w 1970 r. kościół w Nowej Rudzie został przez władze komunistyczne zamieniony w magazyn. Obraz nie został zniszczony i wywieziony tylko dzięki temu, że wisiał wysoko, a władze nie posiadały odpowiedniej drabiny. Ks. J.Grasewicz zdając sobie sprawę z tego, jak ważny jest ten obraz, postarał się o przewiezienie go, pod osłoną nocy, do Wilna.

W latach 1986-2005 obraz znajdował się w kościele Św. Ducha w Wilnie (ul. Dominikonu 8). W 2003 r., dzięki staraniom Sióstr Jezusa Miłosiernego, obraz przeszedł gruntowną renowację.

We wrześniu 2005 r. obraz przeniesiono do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Wilnie utworzonym w kościele Świętej Trójcy (obok kościoła Św. Ducha) przy ul. Dominikańskiej (ul. Dominikonu 12). Przeniesieniu początkowo towarzyszył opór wspólnoty z kościoła Św. Ducha, gdyż jest to parafia zrzeszająca polskich katolików mieszkających w Wilnie. W nowym miejscu obraz oddany jest do nieustannej czci, w Sanktuarium trwa wieczysta adoracja. Dzięki temu kult rozszerza się również na mieszkańców miasta pochodzenia litewskiego. Miejsce ma w pełni międzynarodowy charakter. Na odwiedzających ogromne wrażenie robi wizerunek Jezusa Miłosiernego, który widoczny jest cały czas z ulicy. Można odnieść wrażenie, że Jezus wychodzi ku każdemu, kto przechodzi obok Sanktuarium. Świątynia ulokowana jest w miejscu wileńskiej starówki, która wciąż tętni życiem. Młodzież spotyka się tu wieczorami na różnych wydarzeniach o charakterze kulturalno-rozrywkowym. Konstrukcja wokół obrazu od ponad 10 lat zapełnia się wotami wiernych, które są dowodem licznych łask otrzymanych i wyproszonych w Sanktuarium.

Oprócz obrazu namalowanego przed E.Kazimirowskiego, najbardziej znane są jeszcze dwa wizerunki: Adolfa Hyły w Krakowie-Łagiewnikach oraz Ludomira Slendzińskiego z Katedrze w Białymstoku.

Krakowski artysta, A.Hyła, zgłosił się w 1943 r. do sióstr ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia z propozycją namalowania obrazu jako wotum dziękczynnego za ocalenie rodziny w czasach wojennych. Aby wspomóc malarza, siostry podarowały mu kopię obrazu E.Kazimirowskiego oraz fragmenty Dzienniczka z opisem widzenia s.Faustyny. Obraz został poświęcony przez o.Józefa Andrasza SJ w 1944 r. Rozmiar wizerunku przekraczał wyznaczone ramy w bocznym ołtarzu w łagiewnickiej kaplicy, stąd został on podarowany do kościoła Serca Bożego we Wrocławiu. A.Hyła namalował dla sióstr drugi obraz, który do dzisiaj jest czczony w kaplicy sióstr w Sanktuarium w Łagiewnikach. Ks. M.Sopoćko wnosił liczne zastrzeżenia do tego obrazu, jako niezgodnego z opisem s.Faustyny. Jednak ze względu na fakt, iż obraz E.Kazimirowskiego pozostawał poza terytorium Rzeczpospolitej i był niedostępny dla wiernych, obraz A.Hyły upowszechnił się w większym stopniu i przez wielu wiernych, w tym kapłanów, jest błędnie traktowany jako ten, który został namalowany pod osobistym kierunkiem s.Faustyny.

Ludomir Slendzinski, znany w kręgach białostockich artysta, wykonał kilka wizerunków Jezusa Miłosiernego. Pierwszy, z 1954 r., znajduje się w kościele Serca Jezusa Miłosiernego O.Jezuitów w Kaliszu. Drugi z roku 1955 po konserwacji w 1973 umieszczony został w Katedrze w Białymstoku. Kolejne powstały w 1966 roku. Jeden znajduje się w kościele św. Antoniego w Sokółce, drugi jest własnością Archidiecezji Białostockiej i brał udział w peregrynacji po parafiach przed beatyfikacją ks. M.Sopoćki. Obrazy Ludomira Slendzińskiego są wierniejsze zaleceniom ks. M.Sopoćki i zgodne z wizją s.Faustyny, ale znacznie mniej znane i trudniej rozpoznawane poza diecezją białostocką.

W latach późniejszych powstało znacznie więcej wizerunków Jezusa Miłosiernego mających różny poziom i walory artystyczne. Warto podkreślić to co najistotniejsze: jedyny obraz jaki powstawał pod kierunkiem s.Faustyny to obraz E. Kazimirowskiego.

Ks. M.Sopoćko przez kolejne lata zabiegał o to, aby w nowych wersjach obrazu dbano o wierność przekazu s.Faustyny, wysoki poziom artystyczny oraz kryteria dogmatyczne i liturgiczne. Pragnieniem wewnętrznym s.Faustyny było oddanie piękna Tego, który stał się Obrazem Boga Niewidzialnego, a także wierne odtworzenie obrazu przedstawionego w wizji mistycznej. Obraz, podobnie jak słowa Pisma Świętego, malowany na polecenie Pana Jezusa, jest nośnikiem treści jaką Bóg chce przekazać światu. Wszelkie zniekształcenia mogą narazić na utratę tego, co stanowi sedno przesłania o Bożym Miłosierdziu. Stąd należy docenić wysiłek s.Faustyny, ks. M.Sopoćki oraz E.Kazimirowskiego, których nadrzędnym celem było przedstawienie jak najwierniejsze wizji mistycznej. Praca trwała nieprzerwanie pół roku i wymagała wiele cierpliwości oraz pokory. Obraz, uczyniony ludzką ręką, nie jest w stanie oddać tego, co widziała s.Faustyna w swojej wizji mistycznej. Na dwa miesiące przed ukończeniem ostatecznych prac, nękana licznymi wątpliwościami co, do zgodności obrazu z poleceniem Pana Jezusa s. Faustyna usłyszała następujące słowa: Nie w piękności farby ani pędzla jest wielkość tego obrazu, ale w łasce Mojej (Dzienniczek 313).

Każdego kto ma możliwość odbycia pielgrzymki do Wilna zachęcamy, aby skorzystał z okazji i osobiście spędził dłuższą chwilę przed obrazem Jezusa Miłosiernego w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. To czego doświadczy, zabierze w sercu jako niezatarte doświadczenie spotkania z Bogiem żywym, prawdziwym, dającym, światu pokój i nadzieję.

Osoby zainteresowane pogłębieniem tematu zachęcamy do lektury książki Zbigniewa Treppa "Tajemnica widzialności Boga" - szkice z teologii obrazu (WAM 2015).

Przy okazji omawiania historii obrazu Jezusa Miłosiernego, warto wspomnieć kilka słów o ikonie Matki Bożej Miłosierdzia w Ostrej Bramie. Obraz jest ikoną napisaną w latach 1625-1630 na dębowych deskach przez nieznanego autora (rozmiary obrazu 200x165cm). Podwójne korony oraz srebrną suknię nałożono na przełomie XVII/XVIII wieku, zaś wotum w kształcie półksiężyca nałożono w 1849 r. W 1927 r. dekretem papieskim, obraz otrzymał nazwę Ikony Matki Bożej Miłosierdzia i został ukoronowany koronami papieskimi. Co ciekawe, kaplica w Ostrej Bramie funkcjonowała nawet w czasach, kiedy wiele innych kościołów na Litwie było zamykanych przez władze komunistyczne. Wierni pierwotnie postulowali, aby ikonie nadać imię Matki Bożej Królowej Polski, ale decyzją papieża została Matką Bożą Miłosierdzia. Dzisiaj odczytujemy to jako profetyczny znak i zapowiedź późniejszych wydarzeń w wymiarze duchowym i politycznym.