Nasi patroni i założyciele

św. s. Faustyna Kowalska

Patronka Instytutu

Jesteś sekretarką Mojego miłosierdzia, wybrałem cię na ten urząd w tym i przyszłym życiu – (Dzienniczek 1605)
Córko Moja, sekretarko Mojego miłosierdzia, nie tylko cię obowiązuje pisanie i głoszenie o Moim miłosierdziu, ale wypraszaj im łaskę, aby i oni uwielbili Moje miłosierdzie (Dzienniczek 1160)
Będziesz wypraszać z towarzyszkami swymi miłosierdzie dla siebie i świata (Dzienniczek 435).
Będziesz przez modlitwę pośredniczyć między ziemią a niebem (Dzienniczek 438)

bł. ks. Michał Sopoćko

Spowiednik św. s. Faustyny Założyciel Instytutu

Jest to kapłan według serca Mojego, miłe Mi są wysiłki jego … Przez niego rozsiewam pociechy dla dusz cierpiących, udręczonych; przez niego upodobało mi się rozgłosić cześć dla Miłosierdzia Mojego, a przez to dzieło więcej dusz się do Mnie zbliży, aniżeliby dzień i noc rozgrzeszał aż do końca życia, bo tak pracowałby do końca życia swojego, a przez to dzieło to pracował będzie do końca świata – (Dzienniczek 1256)
Myśl jego jest ściśle złączona z myślą Moją, a więc bądź spokojna o dzieło Moje, nie dam mu się pomylić … (Dzienniczek 1408)

Matka Boża Miłosierdzia

Główna Patronka Instytutu

Matka Boża Miłosierdzia – główna patronka Instytutu, który został jej całkowicie zawierzony. Każda z nas, na początku wstępnej formacji, zawierza swoje powołanie Matce Bożej. W łączności z Maryją realizujemy wszystkie działania Instytutu.

Jestem wam Matką z niezgłębionego miłosierdzia Boga. Ta dusza jest mi najmilszą, która wiernie wypełnia wolę Bożą; Bądź odważna, nie lękaj się złudnych przeszkód, ale wpatruj się w mękę Syna Mojego, a tym sposobem zwyciężysz (Dzienniczek 449)
Życie wasze ma być podobne do życia mojego, ciche i ukryte, [macie] nieustannie się jednoczyć z Bogiem i prosić za ludzkością, i przygotowywać świat, na powtórne przyjście Boga (Dzienniczek 625)

Ludmiła Roszko

Współzałożycielka Instytutu, duchowa córka bł.ks. M.Sopoćki, Wieloletnia prezeska IMB

Są dusze w świecie żyjące, które Mnie szczerze kochają, w ich sercach przebywam z rozkoszą, ale jest ich niewiele (…) one są na obronę przed sprawiedliwością Ojca niebieskiego i na wypraszanie miłosierdzia dla świata (Dzienniczek 367)
Dusze wybrane są w Moim ręku światłami, które rzucam w ciemność świata i oświecam go. Jak gwiazdy oświecają noc, tak dusze wybrane oświecają ziemię, a im dusza doskonalsza, tym większe światło roztacza wokoło siebie i dalej sięga; może być ukryta i nie znana nawet najbliższym, a jednak jej świętość odbija się w duszach na najodleglejszych krańcach świata (Dzienniczek 1601)